Czy tu straszy? czyli “Pod kluczem” Ruth Ware

Uwielbiam czytać kryminały czy thrillery. To moje ulubione gatunki literackie. Zawsze więc staram się wyszukiwać właśnie tego typu książki. W ostatnim czasie sięgnęłam po najnowszą powieść Ruth Ware pt. “Pod kluczem“. Wcześniej nie miałam styczności z twórczością tej autorki, dlatego moje odczucia były dość mieszane. Z jednej strony byłam niezwykle ciekawa tej książki, a z drugiej miałam obawy, czy w ogóle warto tracić na nią swój czas. Muszę przyznać, że nie zawiodłam się. Powieść wciągnęła mnie na tyle, że przeczytałam ją naprawdę szybko. Potrzebowałam na to tylko jednego wieczora. Szybkość czytania książki jest w moim przypadku wyznacznikiem tego, czy to, co czytam, jest dobre czy też nie.

Jakie tajemnice skrywa historia Rowan?

Główną bohaterką książki jest Rowan, którą poznajemy, gdy odsiaduje wyrok w więzieniu za zabójstwo dziecka. Kobieta uważa, że została niesłusznie oskarżona, dlatego wysyła listy do swojego prawnika, w których opowiada całą historię, a jednocześnie próbuje udowodnić swoją niewinność. Bardzo ciekawym zabiegiem jest narracja w tej książce. Autorka przedstawia nam całą historię opisaną w formie listów. Wszystko więc przedstawione jest z perspektywy głównej bohaterki. Kobieta opowiada swoją historię, opowiada o pracy, jaką podjęła jako niania w pewnym dość specyficznym domu. Dom ten ma bardzo nieprzyjemną aurę, mówi się o nim nawet, że jest nawiedzony. Kobieta mimo obaw i ostrzeżeń z wielu stron decyduje się na podjęcie tej pracy. Praca, która wydawała się jej idealna, staje się jej utrapieniem. Dochodzi do tragedii. Nie chcę jednak zdradzać dalszej fabuły książki, dlatego zachęcam każdego do sięgnięcia po tę powieść, bo naprawdę warto.

Przepraszam, czy ten dom jest nawiedzony?

Tak jak już wcześniej wspomniałam, książka napisana jest w formie listów, co sprawia, że jest ona bardziej emocjonalna, gdyż możemy lepiej poznać odczucia, emocje głównej bohaterki. Autorka nadaje powieści specyficznego, a zarazem mrocznego klimatu. Z jednej strony mamy dom w stylu wiktoriańskim, a z drugiej jest to tzw. inteligentny dom, w którym nowinka techniczna goni nowinkę. Atmosfera w “Pod kluczem” jest mroczna, duszna, pełna tajemnic. Napięcie wyczuwalne jest niemal na każdym kroku. Fabuła skonstruowana jest naprawdę mistrzowsko. A autorka świetnie potrafi manipulować czytelnikiem. W pewnym momencie już niby wydaje się nam, że wiemy, o co w tym wszystkim chodzi, by już za chwilę nie wiedzieć kompletnie nic. Totalny rollercoaster emocji. Jeśli lubicie takie klimaty, to jest to powieść właśnie dla Was. Warto.

Książka zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com
>>>